Sa trzy fazy zwiazku
I Zauroczenie
- ta czesc od ktorej wszystko sie zaczyna,..
Zaczynaja sie marzenia ,.
ZAczynaja sie sny,.
Zaczyna sie napelnianie pustki ktora jest w sercu
Zaczynaja sie pragnienia
Czesc zwiazku w ktorym kazdy dzien Zaczyna sie na nowo
II Faza "docierania"
Czesc wspolnego zycia w ktorym dwie osoby postanawiaja byc juz zawsze razem,.
w ktorym kazdy dzien jest juz dniem z Ta osoba,.
Przyzwyczajamy sie ze ta osoba jest ,.
wiemy / wierzymy ze juz zawsze bedziemy razem
Wspolne charaktery,. wspolne marzenia,. wspolny kazdy dzien,..
To chyba czesc zycia w ktorym dwie osoby jedna sie staja,.
Przewaznie w fazie tej ,.wlasnie przez "przyzwyczajenie" przestajemy juz tak bardzo sie starac o "wzgledy"
Moze spojrzenia nie sa juz takie same jak przedtem,..
A moze sa,. tylko inaczej na nie patrzymy,.
Inaczej spogladamy na Siebie ,.
Zaczynamy traktowac sie jako czesc siebie ,.czasami chyba raniac ta osobe
..rozne zakazy klutnie
Okres ktory chyba jest najtrudniejszy,.
Byc moze wlasnie przez to ze ,..przyzwyczailismy sie do Wspolnego zycia ,. czasami chyba popelniamy bledy
Rozne reguly tej fazy mowia nawet o zdradach,. utracie partnera,.. Czy tez sprobowania czegos innego:(
IIIFaza wspolnego zycia
Cbyba jest ona juz koncowa
Ale napewno ta czesc w ktorej na nowo patrzymy na siebie z takim pozadaniem
Kazdy dzien jest dniem jakby nowym
Nieraz widuje staruszkow spacerujacych za rece ,.
Spogladajacych sie na siebie z usmiechem
Widac w nich ta sama milosc ktora przezywaja mlodzi,. Te poczatki milosci..
Nasz zwiazek przechodzi chyba w ta druga faze,.
Nie wiem czy to dobrze czy zle,.
Mowi sie ze pierwsza faza jest najpiekniejsza
,.dwie osoby ktore poznaja siebie ,.swoje serca ,. Ktore decyduja sie na wspolne zycie
,. na wspolne marzenia ,.
Nie wierze regulom,.Tym ze wlasnie w tej czesci zwiazki sie rozpadaja
ale wierze w Nas ,. w to ze potrafimy przejsc przez nie jedna przeszkode ,.
Ze Razem przetrwamy ten okres,.
Ze gdy zaczniemy juz razem mieszkac ,. nadejdzie ta III faza,..
Mimo ze w glebi serca chce by ten pierwszy okres trwal wiecznie ,... wiem ze to nie mozliwe
Bo dojrzewamy,.
Do siebie ,.
Do zwiazku
Kazdego dnia uczymy sie o Sobie czegos nowego,.
Zdalem sobie sprawe ze milosci chyba nie da sie nauczyc tak matematyki,.
Moc milosci poznajemy chyba kazdego dnia
Kazdego dnia uczymy sie o niej czegos nowego,.
I nawet nie jest ona podobna do tej ktora byla,. Kazda milosc jest inna
Czasami nawet i potezniejsza
Taka jak nasza:*
Starzejemy sie,..
Nasze wspolne zycie rowniez,..
Zlota jesien o ktorej mowia:)
Ostatnio mamy male spiecia ,. wlasnie chyba powstale przez "docieranie sie nawzajem"
w trakcie ktorych zapominamy o rozmowie ,. chcemy zucic sluchawka,. :( odsunac sie:(
nie chce by tak bylo ,. boje sie :(
Wiem ze musimy przejsc przez ta "kolejna faze Naszego zwiazku"
"Potrzebna jest noc by mogl nadejsc dzien,.."
Wiem ze razem przetrwamy kazdy dzien ,. i kazda noc
Ze wspolnie przetrwamy kazda dobra i zla chwile,.
Wiem i wierze ze przetrwamy wiecznosc..
Wiem ze przetrwamy rozmawiajac,. mowiac sobie wszystko,.
Tesknie juz za moim serduszkiem:(
Pragne zlapac za lapke ,. wspiac sie na paluszki i pocalowac ja w usta:(
Spojzec w oczy by znow zobaczyc ta milosc..Ten Blask,..
..podziekowac
..Wtulic sie w ramiona i poczuc jej zapach
Zamknac oczka,. przestajac spogladac na swiat
Tak bardzo Cie kocham skarbie,.
Dziekuje ze przy Tobie czuje potrafie zyc inaczej
Ze kazda chwila przy Tobie jest wyjatkowa, Wspaniala
Dziekuje za Nasz skrawek swiata ,. do ktorego przenosze sie gdy zamykam oczka,.
"Wszystko wokół się zmienia,
nawet Ty.
Nasze wspólne marzenia
to My.
Małe i duże problemy
przeżyjemy, to nic dla nas.
Razem wszystko przetrwamy,
nawet złe dni. "